Polska walczy o maksymalną liczbę kontraktów do 30 maja
Polska chce do 30 maja podpisać jak najwięcej umów dla krajowego przemysłu obronnego w ramach programu SAFE. Po tym terminie kolejne projekty będą realizowane głównie we współpracy z partnerami z innych państw UE. Dla polskich firm to okazja do zdobycia doświadczenia w modelu wspólnych zamówień i do zwiększenia eksportu.
Unijny mechanizm pożyczkowy zapewnia Polsce dostęp do ok. 43,7 mld euro preferencyjnych pożyczek.
Polska największym beneficjentem SAFE
8 maja w Warszawie podpisano umowę dotyczącą programu SAFE. Polska otrzyma z niego ponad 180 mld zł, czyli prawie jedną trzecią całego budżetu. Aż 89% środków trafi do polskich firm zbrojeniowych, które muszą zrealizować produkcję do 2030 roku. W ciągu kilku dni do kraju ma wpłynąć zaliczka w wysokości 6,5 mld euro.
Europosłanka Kamila Gasiuk‑Pihowicz podkreśla, że Polska jako jedyna spełniła warunki umożliwiające samodzielne zakupy w preferencyjnym trybie. Jej zdaniem to efekt szerokiej współpracy między instytucjami rządowymi.
Wyścig z czasem: kontrakty tylko dla polskich firm
Prezes PGZ Adam Leszkiewicz przypomina, że do 30 maja Polska może podpisywać umowy wyłącznie na potrzeby własnej armii i z udziałem krajowego przemysłu. Po tym terminie każde nowe zamówienie będzie wymagało udziału co najmniej jednego partnera z innego państwa UE.
PGZ negocjuje obecnie kilkadziesiąt umów, m.in. na:
- bojowe wozy piechoty Borsuk,
- systemy antydronowe,
- radary,
- uzbrojenie artyleryjskie.
Wspólne zakupy – cel strategiczny UE
SAFE ma ograniczyć rozdrobnienie europejskiego rynku obronnego i zwiększyć interoperacyjność uzbrojenia. Komisja Europejska wskazuje, że państwa UE wciąż kupują sprzęt głównie osobno, co utrudnia rozwój produkcji i współpracy.
Szef Agencji Uzbrojenia gen. Artur Kuptel wyjaśnia, że Polska nie będzie finansować zakupów dla innych państw. Jeśli jednak partnerzy SAFE będą chcieli kupować sprzęt produkowany w Polsce, Agencja Uzbrojenia może pełnić rolę instytucji zakupowej.
Rosnące wydatki na obronność w Europie
Według Europejskiej Agencji Obrony państwa UE wydały w 2025 roku na obronność 381 mld euro, o 11% więcej niż rok wcześniej. Od 2020 roku wydatki wzrosły o 63%, głównie z powodu rosyjskiej agresji na Ukrainę.
SAFE, EDIP i Europejski Fundusz Konkurencyjności
Gasiuk‑Pihowicz podkreśla, że SAFE to „booster” dla europejskiego przemysłu obronnego, ale kluczowe będą dwa filary nowego budżetu UE:
- EDIP – 1,5 mld euro na lata 2025–2027, wspierające wspólne projekty i produkcję uzbrojenia.
- Europejski Fundusz Konkurencyjności – aż 130 mld euro na obronność i bezpieczeństwo, w formie bezzwrotnych dotacji.
Część środków ma trafić również na wsparcie ukraińskiego przemysłu obronnego.
CEF i bezpieczeństwo infrastruktury krytycznej
Komisja Europejska chce zwiększyć komponent bezpieczeństwa także w innych funduszach, m.in. w Connecting Europe Facility (CEF). Gasiuk‑Pihowicz wskazuje, że w CEF pojawi się nowa kategoria – ochrona infrastruktury krytycznej. Przypomina dramatyczne obrazy z Ukrainy, gdzie zimą całe osiedla były odcięte od prądu.
Drugim kluczowym elementem jest energetyczne military mobility – zapewnienie wojsku dostępu nie tylko do dróg i mostów, ale także do energii i paliwa.
Źródło wideo: Newseria
![Konsultacje KE strategii na rzecz prawa do pozostania „Right to stay” [VIDEO]](https://www.tusiedzieje24.pl/wp-content/uploads/2026/05/Screenshot_46.png)




