Szekspir i techno w Wilanowie – różne oblicza imprez

Wilanów stanowi doskonały przykład, że właściwe zasady, wzajemny szacunek oraz kultura uczestników mogą przyczynić się do organizacji wydarzeń, które wzbogacają kulturalne życie miasta, nie obciążając przy tym zabytkowego parku ani jego otoczenia. Aktorzy zapewniają, że po każdym przedstawieniu szekspirowskim na świeżym powietrzu pozostaje nienaruszony porządek. Nie ma mowy o stosach śmieci czy jakichkolwiek zniszczeniach.

Odpowiedzialność uczestników

Katarzyna Kołeczek zaznacza, że ekipa projektu Szekspir w Parku ma na celu prezentację ponadczasowych dzieł oraz przyciąganie setek widzów przed scenę, nie szkodząc przy tym cennym przestrzeniom historycznym. Zachęcanie publiczności do dbania o porządek, minimalizowanie ingerencji w teren oraz poszanowanie otoczenia sprawiają, że po zakończeniu przedstawień park pozostaje w niemal nienaruszonym stanie.

– Nasza publiczność przypomina japońskich kibiców, którzy sprzątają po sobie każdą butelkę. Nie zdarzyło nam się jeszcze sprzątać po widzach. Są bardzo zdyscyplinowani, zabierają śmieci. Czasami widać, że ktoś odgniecie trawę kocykiem, ale ta po pewnym czasie wraca do swojego kształtu. Ludzie, którzy przychodzą tutaj, są bardzo kulturalni, za co serdecznie dziękujemy – mówi agencji Newseria Katarzyna Kołeczek.

Problemy z organizacją

Inaczej wyglądała sytuacja podczas wydarzenia techno Circoloco, które miało miejsce na terenie Pałacu w Wilanowie w nocy z 9 na 10 maja 2026 roku. Media błyskawicznie obiegły zdjęcia zaśmieconych trawników, zniszczonych toalet oraz śladów ciężkiego sprzętu na historycznych terenach zielonych. Mieszkańcy pobliskich dzielnic skarżyli się także na uciążliwy hałas. To wydarzenie wywołało ogromne oburzenie i falę krytyki. Aktorzy jednomyślnie przyznają, że taka sytuacja absolutnie nie powinna mieć miejsca.

– Dokładamy starań, aby jak najmniej ingerować w przestrzeń, sprzątamy po sobie, a także uczulamy publiczność przed spektaklem, że w parku znajdują się kosze na śmieci, aby zabierali swoje odpadki i wrzucali je do koszy. My chyba nie generujemy takiego hałasu jak rave. Mieszkańcy pobliskiego Miasteczka Wilanów tłumnie nas odwiedzają i nie mają nic przeciwko – mówi Michał Podsiadło.

Różne oblicza wydarzeń

Zestawienie obu wydarzeń ukazuje, że wpływ imprezy na otoczenie nie zależy tylko od jej charakteru czy liczby uczestników, lecz przede wszystkim od organizacji wydarzenia oraz odpowiedzialności zarówno organizatorów, jak i publiczności.

źródło: newseria.pl

Related Posts

Poszukiwanie talentów do „Oskara i pani Róży”

Opowieść o młodym chłopcu zmagającym się z chorobą, który stara się zgłębić otaczający go świat oraz odnaleźć sens w codziennym życiu, skłania do głębokiej refleksji na temat życia, relacji międzyludzkich…

Refleksje nad egzystencją w Muzeum Rzeźby

Ekspozycja w Muzeum Rzeźby łączy w sobie fotoporcelanę nagrobną autorstwa Mariusza Filipowicza oraz maski pośmiertne Alfonsa Karnego. Ta unikalna aranżacja stwarza przestrzeń do głębokiej refleksji na temat przemijania, pamięci oraz…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *