Według badania przeprowadzonego przez SW Research na zlecenie Fundacji ProKarton, aż 96% Polaków zadeklarowało, że segreguje odpady opakowaniowe w swoich domach. Pomimo braku zmian w poziomie wiedzy na temat recyklingu kartonów po mleku i sokach w porównaniu z zeszłym rokiem, niemal jedna czwarta respondentów niepoprawnie wskazuje pojemnik do ich segregacji. Przedstawiciele fundacji podkreślają, że konieczna jest dalsza edukacja społeczeństwa w tym zakresie, ponieważ właściwa segregacja jest kluczowa dla skutecznego odzyskiwania surowców.
Segregacja według wykształcenia i wieku
Najwięcej osób segregujących odpady opakowaniowe to osoby z wykształceniem wyższym (97%) oraz osoby w wieku powyżej 60 lat (97%). Wysoki poziom segregacji występuje także wśród mieszkańców województw lubuskiego i warmińsko-mazurskiego.
– Fundacja ProKarton od 13 lat bada postawy Polaków dotyczące selektywnej zbiórki odpadów opakowaniowych. Z tegorocznego badania, które zrealizowała dla nas pracownia SW Research, wynika, że 96% z nas segreguje odpady opakowaniowe. Deklarowana segregacja odpadów utrzymuje się na wysokim, stabilnym poziomie. – mówi Łukasz Sosnowski, prezes Fundacji ProKarton.
Wzrost świadomości, ale wciąż błędy
W porównaniu z ubiegłym rokiem wzrósł odsetek osób poprawnie segregujących kartony po płynnej żywności o 4 punkty procentowe. Jednakże nadal znaczna część respondentów ma wątpliwości dotyczące właściwego pojemnika.
62% badanych twierdzi, że wyrzuca kartony po mleku i sokach do żółtego pojemnika, podczas gdy 13% myli je z niebieskim na papier, a 11% wybiera czarny na odpady zmieszane. To pokazuje, że wiedza na temat segregacji odpadów wciąż wymaga wzmocnienia. – ocenia Łukasz Sosnowski.
Przyczyny niepewności w segregacji
Ekspert tłumaczy, że karton po mleku lub soku jest opakowaniem wielomateriałowym, składającym się głównie z papieru, ale zawiera także cienkie warstwy polimerów i czasami aluminium. To może prowadzić do błędnych skojarzeń z papierem i skutkować wrzuceniem go do niebieskiego pojemnika zamiast do żółtego.
– Czasami konsumenci źle interpretują etykietę „Mieszany/Mix” umieszczoną na kartonach do płynnej żywności, co nie odnosi się do zasad selektywnej zbiórki – takie kartony nigdy nie powinny być wyrzucane do pojemnika na odpady zmieszane. – wyjaśnia prezes Fundacji ProKarton. – Pamiętajmy, że w całej Polsce obowiązują te same zasady dotyczące wyrzucania zużytych opakowań – kartony po mleku i sokach należy wrzucać do żółtego pojemnika.
Znaczenie prawidłowej segregacji
Prawidłowa segregacja kartonów jest kluczowa, ponieważ stanowi pierwszy krok w procesie recyklingu, umożliwiając ponowne wykorzystanie cennych surowców.
W Polsce funkcjonują nowoczesne instalacje i technologie przetwarzające takie opakowania. Na przykład w Ostrołęce w papierni Stora Enso działa linia, która odzyskuje włókna celulozowe wykorzystywane do produkcji tektury falistej czy opakowań do e-commerce. W zakładzie Plastigram w Szczuczynie recyklingowi poddawane są polimery i aluminium, co prowadzi do uzyskania trwałego granulatu, stosowanego w różnych sektorach, w tym motoryzacyjnym i meblarskim. – wymienia ekspert.
Stan wiedzy o recyklingu
Wciąż na tym samym poziomie pozostaje wiedza na temat recyklingu kartonów po płynnej żywności w porównaniu z rokiem ubiegłym. 64% badanych uważa, że podlegają one przetwarzaniu, 13% ma zdanie przeciwne, a blisko 23% nie ma wyrobionej opinii.
– Odpady zebrane w żółtym pojemniku, w tym kartony po płynnej żywności, najpierw trafiają do sortowni, gdzie zostają oddzielone od innych opakowań. Następnie zbelowane, kierowane są do zakładów recyklingu, najczęściej do papierni. Tam włókna celulozowe są oddzielane od pozostałych warstw opakowania i przetwarzane na papier z recyklingu. Pozostałe materiały, takie jak polimery i aluminium, są przetwarzane na surowce wtórne w innym zakładzie. W ten sposób wszystkie warstwy kartonów po mleku i sokach w Polsce podlegają recyklingowi i wracają do obiegu. – podsumowuje Łukasz Sosnowski.
źródło: newseria.pl





