Dziennikarka Anna Kalczyńska podkreśla, że jej przejście z TVP World do Polsat News to powrót do korzeni zawodowych. Praca w newsach przynosi jej ogromną satysfakcję. Pomimo ogromnego doświadczenia w telewizji, wciąż postrzega ją jako dynamiczne i fascynujące medium. Z zainteresowaniem śledzi więc jesienną ramówkę Polsatu oraz czeka na kontynuację swoich ulubionych programów.
Nowa rola w Polsat News
Od kwietnia Kalczyńska jest częścią zespołu Polsat News, gdzie prowadzi „Wydarzenia Wieczorne”, które są emitowane o godz. 21:50. Obecnie dołącza do głównego wydania tego programu.
– To dla mnie istotna zmiana, gdyż przeszłam do Polsat News z anglojęzycznego kanału TVP World, ale mam długą historię pracy w newsach, więc wróciłam do tego, co kocham najbardziej – przyglądania się światu i oceniania rzeczywistości z polskiej perspektywy. W Polsat News czuję się świetnie; podsumowanie dnia po wydarzeniach globalnych i krajowych to dla mnie fantastyczne doświadczenie – mówi Kalczyńska.
Inna perspektywa pracy
Jak przyznaje, przez wiele lat musiała wstawać bardzo wcześnie na program śniadaniowy, teraz jednak kończy pracę późno. Taki tryb życia nie jest dla niej męczący.
– Każdego dnia zamykam studio po „Wydarzeniach Wieczornych”, co jest niezwykle interesujące, ponieważ przez długi czas pracowałam w porankach. Teraz mam zupełnie inną perspektywę. To dla mnie komfortowe, ponieważ jestem nocnym markiem. Lubię pracować wieczorem, wtedy dobrze się koncentruję. Po pracy potrafię jeszcze coś obejrzeć w telewizji – dodaje.
Telewizja jako ważne medium
Kalczyńska zauważa, że mimo swojego wieloletniego doświadczenia w telewizji, medium to wciąż potrafi ją zaskoczyć. Uważa, że internet nie zagraża telewizji, która nadal ma ważne miejsce w życiu ludzi.
– Telewizja jest wspaniałym, żywym medium, które jest niezwykle potrzebne w coraz bardziej samotnym społeczeństwie. Społeczeństwo się starzeje i staje się coraz bardziej osamotnione, więc telewizja pełni rolę towarzyszącą, oferując różnorodność treści. Mamy zarówno newsy, jak i rozrywkę, a telewizja daje szansę debiutantom na zaistnienie – mówi.
Ulubione programy i nowe formaty
Kalczyńska przyznaje, że ma swoje ulubione programy i seriale, do których chętnie wraca przy każdym nowym sezonie, ale również interesują ją nowości.
– Oglądam wiele polskich i zagranicznych seriali, przyznaję, że to może być pewnym uzależnieniem. Wspólne oglądanie z mężem to dla nas sposób na wymianę uwag. Rzadziej czytamy razem, częściej oglądamy. Obserwuję „Taniec z gwiazdami” i czekam na nowy format Piotra Kędzierskiego, więc jestem bardzo ciekawa nadchodzącego sezonu w Polsacie – kończy dziennikarka.
źródło: newseria.pl





