Marcelina Zawadzka stawia na rodzinę i odpoczynek

Marcelina Zawadzka podkreśla, że obecnie kluczowe dla niej jest odnalezienie równowagi pomiędzy życiem zawodowym, rodzinnym oraz chwilami dla siebie. Po intensywnym okresie pracy nadszedł czas na relaks i spędzenie wartościowych momentów z bliskimi. Chociaż nie wyklucza krótkiej podróży do Włoch, to jednak woli pozostać w Polsce.

Nowe priorytety w życiu

Jak zauważa, nie zamierza całkowicie rezygnować z pracy, ale po przyjściu na świat dziecka, stara się bardziej przemyślanie organizować swój czas.

– Nie wszystko mogłam nagrywać naraz, bo zależało mi na tym, żeby znaleźć we wszystkim balans. Nie chciałam wpaść całkowicie w pracę i zapomnieć o tym, co mi przynosi też ogromne szczęście, czyli o moim dziecku – mówi Marcelina Zawadzka.

Obecność w mediach

Marcelina uspokaja swoich zwolenników, zapewniając, że nie zniknie z popularnych programów Polsatu. Na razie jednak nie wiadomo, kiedy na antenie zadebiutuje jej autorski cykl reportaży „W Polskę jedziemy” w programie „Halo tu Polsat”. W serii tej odwiedza różne regiony kraju, prezentując wyjątkowe osobowości, ich pasje, lokalne tradycje oraz interesujące inicjatywy społeczne.

– Zrobiliśmy pewną liczbę odcinków cyklu „W Polskę jedziemy”, na które byliśmy umówieni, i on jest zamrożony, ale nie jest odwołany, więc zobaczymy, co będzie dalej. Skończyliśmy też już nagrywać „Farmę” i chcę troszkę odetchnąć w ten sierpień, popływać w jeziorze – dodaje prezenterka.

Odpoczynek w lesie

Marcelina Zawadzka zaznacza, że teraz zwolniła tempo i wykorzystuje sierpień na odpoczynek. Szczególnie ceni sobie chwile spędzone w swoim leśnym domu, który wprowadza ją w wakacyjny nastrój, mimo że nadal ma obowiązki zawodowe. Na razie nie planuje wyjazdów zagranicznych.

– Nie mamy żadnych planów wyjazdowych, może pojedziemy do Włoch, ale Polska jest tak cudowna latem i wiosną, że nie chcę z niej wyjeżdżać. Gdy jestem w domu w lesie, to czuję, jakbym miała ciągle wakacje. Bo nawet gdy pracuję przy komputerze czy jestem z dzieckiem, czy robię inne rzeczy, które wiążą się z pracą, a robię je z lasu, to mam wrażenie, że cały czas mam wakacje, więc dlatego też jestem tak szczęśliwa – kończy Zawadzka.

źródło: newseria.pl

Related Posts

Seniorzy mogą stracić darmowe szczepienia przeciw RSV

Twoja przeglądarka nie obsługuje znacznika wideo. Analiza AOTMiT z 2024 roku wskazuje, że osoby powyżej 65. roku życia stanowiły aż 90% dorosłych hospitalizowanych z powodu RSV w Polsce. Dotychczas z…

Konferencja o dziedzictwie kulturowym w Ciechanowcu

W Ciechanowcu odbędzie się konferencja, która stworzy okazję do spotkania oraz wymiany doświadczeń wśród przedstawicieli muzeów, instytucji kultury, administracji publicznej, środowisk akademickich, organizacji branżowych oraz specjalistów zajmujących się ochroną zabytków…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *