Wsparcie psychologiczne kluczowe po leczeniu raka

Po zakończeniu terapii onkologicznej wielu pacjentów ma trudności z powrotem do codziennego życia. Odczuwają niepokój związany z możliwością nawrotu choroby, a także borykają się z powikłaniami oraz skutkami ubocznymi leczenia. Liczne badania wskazują na wysoki poziom lęku i depresji wśród tych osób. Dla ozdrowieńców wyzwaniem staje się także powrót na rynek pracy oraz odnalezienie się w życiu rodzinnym. W Polsce istnieje zatem pilna potrzeba wsparcia psychoonkologicznego, którego brakuje wśród specjalistów.

Rola wsparcia psychologicznego

– Wsparcie psychoonkologiczne jest niezbędne nie tylko na początku choroby oraz podczas leczenia, gdy pacjent przeżywa różne emocjonalne huśtawki związane z chemioterapią, radioterapią czy operacjami, ale także w chwili, gdy dowiaduje się, że leczenie dobiegło końca – podkreśla dr Milena Lachowicz, psychoonkolog z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Dr Lachowicz zaznacza, że zadaniem psychologów jest pomoc w redukcji lęku oraz stresu u pacjentów, którzy zakończyli leczenie, a na przykład obawiają się nawrotu nowotworu czy szybkiego postępu choroby.

Trudności w powrocie do normalności

– Pacjenci często kierują się myślą, że po pięciu latach wszystko powinno wrócić do normy, w tym również ich stres oraz obawy. W rzeczywistości tak jednak nie jest. Należy też pamiętać, że leczenie onkologiczne często prowadzi do zaburzeń nastroju – wyjaśnia.

Metaanaliza opublikowana w „Psycho-Oncology” w 2025 roku ujawnia, że niemal 25% pacjentów, którzy przeżyli co najmniej trzy miesiące od diagnozy nowotworowej, zmaga się z lękiem, a podobny odsetek cierpi na depresję. Ponadto, ponad 34% pacjentów boryka się z problemami ze snem. Autorzy analizy zauważyli, że ogólna częstość występowania problemów psychicznych zmniejszała się z czasem od diagnozy, jednak nadal były one obecne u wyleczonych pacjentów. W metaanalizie uwzględniono 147 badań, w których uczestniczyło 135 015 osób z 31 krajów.

Zmiany w życiu po chorobie

Zgodnie z informacjami dr Mileny Lachowicz, po zakończeniu terapii pacjentom trudno jest wrócić do poprzednich ról zawodowych, społecznych oraz rodzinnych.

– Powrót do normalnego życia po raku jest możliwy, ale musimy mieć na uwadze, że niekoniecznie będzie to takie samo życie, jakie było przed chorobą. Zmieniają się role, a także postrzeganie siebie, ponieważ pacjenci mogą przechodzić okaleczające zabiegi, doświadczać tzw. mgły mózgowej związanej z leczeniem systemowym, a także dysfunkcji motorycznych i problemów ze zdrowiem psychicznym oraz poznawczym – dodaje psychoonkolog.

Ekspertka podkreśla, że proces powrotu do codzienności po chorobie wymaga nie tylko wsparcia ze strony specjalistów, ale także bliskich i zrozumienia ze strony pracodawcy.

Bezpieczeństwo i wsparcie w pracy

– Kluczowe jest, aby pacjent po zakończonym leczeniu czuł się bezpiecznie i miał możliwość kontaktu ze swoim lekarzem onkologiem w razie jakichkolwiek obaw. Ważne jest również, by miał wsparcie od partnera oraz pracodawcy, który byłby dla niego wsparciem w trudnych chwilach i czekał na jego powrót do pracy. Praca zapewnia nie tylko bezpieczeństwo finansowe, ale również strukturyzację czasu i poczucie sensu – mówi.

Niestety, nie każdy pacjent po leczeniu onkologicznym może liczyć na taki scenariusz.

– Czasami zdarza się, że pacjenci nie mogą wrócić na swoje wcześniejsze stanowisko. Często choroba wpływa również na relacje partnerskie, co sprawia, że wsparcie psychologiczne jest niezwykle istotne – zauważa dr Milena Lachowicz.

Statystyki powrotu do pracy

W Polsce brak jest reprezentatywnych danych dotyczących tego, ilu ozdrowieńców wraca do pracy. Badania europejskie wskazują, że większość pacjentów, którzy byli aktywni zawodowo przed diagnozą, ma szansę na powrót. W zależności od badania, odsetek tych, którzy wracają do pracy, wynosi od 60 do 92%, chociaż nie zawsze oznacza to powrót do tego samego modelu zatrudnienia.

Badania przeprowadzone w Niemczech pokazują, że powrót do pracy może przyczynić się do poprawy zdrowia psychicznego u osób, które pokonały nowotwór. W grupie 430 pacjentów poniżej 65. roku życia, którzy przed chorobą byli zatrudnieni, po roku 73,7% z nich wróciło do aktywności zawodowej. Osoby, które nie powróciły do pracy, doświadczały w tym czasie wyższego poziomu depresji, lęku oraz stresu. Obie grupy pacjentów nie różniły się pod względem cech społeczno-demograficznych, lecz miały inny status choroby oraz leczenia.

Znaczenie rehabilitacji psychofizycznej

Dr Milena Lachowicz zwraca uwagę, że wsparcie psychologiczne powinno iść w parze z dbaniem o dobrostan fizyczny pacjenta po zakończeniu leczenia.

– Należy uświadomić pacjentowi, że rehabilitacja psychofizyczna to coś, na co powinien sobie pozwolić. To nie tylko spotkania z psychoonkologiem, ale także z fizjoterapeutą. Warto rozważyć grupy wsparcia lub aktywność fizyczną, która jest najtańszym antydepresantem i może skutecznie zabezpieczać pacjenta przed nawrotem choroby – podsumowuje.

Centrum CBT szacuje, że aby zaspokoić potrzeby polskich pacjentów, w kraju powinno działać około 3–5 tys. psychoonkologów, podczas gdy obecnie ich liczba nie przekracza 1 tys.

Jednym z problemów jest regulacja zawodu psychoonkologa. Rzecznik praw obywatelskich wzywa do zmiany przepisów oraz dostosowania ich do nowej ustawy o zawodzie psychologa. Obecnie psychoonkologiem może być zarówno osoba z wykształceniem psychologicznym, jak i medycznym. Ministerstwo Zdrowia odmówiło zaostrzenia przepisów, argumentując, że mogłoby to ograniczyć dostęp pacjentów do takiej formy pomocy.

Pacjenci mają prawo do opieki psychologicznej w ramach NFZ. Ośrodki o wysokiej referencyjności, zrzeszone w Krajowej Sieci Onkologicznej, mają obowiązek zapewnienia kontaktu z takim specjalistą nie tylko w czasie leczenia, ale także na etapie monitorowania po zakończeniu terapii.

Potrzeby w zakresie usług onkologicznych, w tym pomocy psychologicznej, będą rosły. Zgodnie z danymi WHO, rak jest drugą najczęstszą przyczyną zgonów na całym świecie, zaraz po chorobach układu krążenia. Co roku na nowotwory umiera 10 mln ludzi, a liczba nowych przypadków wynosi 20,6 mln. Do 2050 roku roczna liczba zachorowań może wzrosnąć do niemal 35 mln.

źródło: newseria.pl

Related Posts

Seniorzy mogą stracić darmowe szczepienia przeciw RSV

Twoja przeglądarka nie obsługuje znacznika wideo. Analiza AOTMiT z 2024 roku wskazuje, że osoby powyżej 65. roku życia stanowiły aż 90% dorosłych hospitalizowanych z powodu RSV w Polsce. Dotychczas z…

Konferencja o dziedzictwie kulturowym w Ciechanowcu

W Ciechanowcu odbędzie się konferencja, która stworzy okazję do spotkania oraz wymiany doświadczeń wśród przedstawicieli muzeów, instytucji kultury, administracji publicznej, środowisk akademickich, organizacji branżowych oraz specjalistów zajmujących się ochroną zabytków…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *