W miarę jak temperature w Europie rośnie, około 16,6 tys. szkół doświadcza przynajmniej jednego dnia, w którym termometr wskazuje powyżej 30°C. Prognozy wskazują, że do 2050 roku liczba ta może się podwoić. Wysokie temperatury wpływają negatywnie na warunki w klasach, co utrudnia uczniom naukę, dlatego konieczne staje się przystosowanie budynków do nowego klimatu. Jednym z możliwych rozwiązań jest minimalizacja ich nagrzewania przed włączeniem systemów klimatyzacyjnych.
Wzrost temperatur w Europie
Światowa Organizacja Zdrowia podkreśla, że Europa ociepla się najszybciej spośród wszystkich kontynentów, a średnie temperatury rosną tu w tempie około dwukrotnie szybszym niż globalna średnia.
– Problem przegrzewania budynków przestaje dotyczyć tylko pojedynczych upalnych dni – staje się testem ich odporności na zmieniający się klimat. Wiele budynków, które projektowano kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu, obecnie funkcjonuje w zupełnie innych warunkach niż te, które brano pod uwagę przy ich budowie. W szkołach, szpitalach oraz urzędach skutki są szczególnie odczuwalne, ponieważ z tych miejsc codziennie korzystają liczne osoby. Nie chodzi już tylko o dyskomfort, ale także o zapewnienie warunków, które pozwalają tym budynkom pełnić swoje funkcje – zaznacza w rozmowie Małgorzata Jasińska, dyrektor zarządzająca Somfy na Europę Wschodnią.
Wzrost liczby szkół narażonych na upały
Jeżeli prognozy dotyczące ocieplenia klimatu się potwierdzą, do 2050 roku liczba szkół w Europie, które w czasie roku szkolnego doświadczą temperatur powyżej 30°C, może wzrosnąć do 34,2 tys. Wysokie temperatury już teraz wpływają na funkcjonowanie tych placówek. W 2024 roku fale upałów zakłóciły edukację ponad 900 tys. uczniów w Europie, co prowadziło do zamykania szkół, skracania zajęć oraz przenoszenia lekcji na świeżym powietrzu.
– Warunki temperaturowe w klasach nie są neutralne dla procesu nauczania. Gdy sala jest przegrzana, uczniowie mają trudności z koncentracją i przyswajaniem wiedzy. Długotrwałe upały sprzyjają także zmęczeniu i pogarszają samopoczucie, co utrudnia zarówno uczniom uczestnictwo w zajęciach, jak i nauczycielom ich prowadzenie – wskazuje Małgorzata Jasińska.
Badania nad wpływem temperatury na naukę
Metaanaliza przeprowadzona przez naukowców z Danii i Chile, bazująca na wynikach 18 badań, wykazała, że obniżenie temperatury w klasie z 30 do 20°C może zwiększyć efektywność uczniów w wykonywaniu zadań o około 20%. Ponadto autorzy badania „Heat and Learning”, analizujący wyniki około 10 milionów amerykańskich uczniów, oszacowali, że w szkołach bez klimatyzacji wzrost średniej temperatury o zaledwie 1°F (około 0,56°C) może prowadzić do spadku wyników w nauce o około 1%.
– Stan i standardy budynków szkolnych są bardzo zróżnicowane. Wiele z nich projektowano głównie z myślą o utrzymaniu ciepła w zimie, podczas gdy komfort latem często był pomijany. Dziś potrzebne jest całoroczne podejście: szkoła powinna ograniczać straty energii w sezonie grzewczym, ale także zapewniać odpowiednie warunki w coraz dłuższych okresach wysokich temperatur. Dlatego odporność na przegrzewanie warto uznać za jedno z kluczowych kryteriów oceny i modernizacji tych obiektów – mówi Małgorzata Jasińska.
Wyzwania energetyczne w budynkach
Problem przegrzewania się nie dotyczy jedynie szkół. Jak wynika z raportu Europejskiej Agencji Środowiska (EEA), ponad 85% obiektów w Europie będzie użytkowanych także w 2050 roku, a około 75% zasobów budowlanych cechuje niska efektywność energetyczna. Wraz ze wzrostem temperatur rośnie również zapotrzebowanie na chłodzenie pomieszczeń. EEA zwraca uwagę na konieczność łączenia poprawy efektywności energetycznej budynków z ich adaptacją do zmian klimatu, w tym wykorzystania pasywnych metod chłodzenia, które zmniejszają potrzeby na chłodzenie mechaniczne.
– Klimatyzacja usuwa ciepło, które już dostało się do budynku. Warto jednak zacząć wcześniej – od ograniczenia jego napływu. W nowych obiektach można to osiągnąć na etapie projektowania, odpowiednio planując orientację budynku, przeszklenia oraz elementy zacieniające. W istniejących budynkach skutecznym rozwiązaniem mogą być zewnętrzne osłony przeciwsłoneczne, które zatrzymują promieniowanie jeszcze przed szybą. Połączenie tych osłon z napędami, automatyką oraz czujnikami pozwala na uruchomienie ochrony, zanim wnętrza zaczną się nagrzewać – wyjaśnia Małgorzata Jasińska.
Inicjatywy na rzecz modernizacji szkół
Problem przegrzewania się szkół staje się coraz częściej tematem dyskusji w kontekście stanu europejskiej infrastruktury. Samorządy zaczynają dostrzegać wpływ wysokich temperatur w salach lekcyjnych na warunki nauki i pracy. W rezultacie w wielu regionach Europy uruchamiane są pierwsze inicjatywy, które udowadniają, że odpowiednio zaplanowana modernizacja może skutecznie chronić uczniów przed ekstremalnymi temperaturami, bez konieczności instalacji energochłonnych systemów klimatyzacyjnych.
W Poissy, w pobliżu Paryża, w ciągu trzech lat zmodernizowano 15 szkół, instalując łącznie 616 zewnętrznych osłon przeciwsłonecznych typu ZIP z napędami. Celem tego działania było ograniczenie nagrzewania sal lekcyjnych oraz zmniejszenie zapotrzebowania na klimatyzację. Według studium przypadku opublikowanego przez Somfy w lipcu 2026 roku, miasto przeanalizowało różne warianty poprawy komfortu termicznego w szkołach przed wdrożeniem tego rozwiązania.
– Gdy temperatura na zewnątrz osiągała 39°C, w klasach wyposażonych w nowe zewnętrzne osłony z napędami temperatura utrzymywała się poniżej 27°C. Różnica między temperaturą zewnętrzną a wewnętrzną wynosiła więc 12°C – zauważa ekspertka.
Pomiary wykazały również, że w klasach z osłonami przeciwsłonecznymi średnia temperatura była nawet o 5,1°C niższa w porównaniu do pomieszczeń z tradycyjnymi, ręcznie sterowanymi osłonami. W porównaniu do scenariusza wykorzystującego klimatyzację do utrzymania podobnych warunków, rozwiązanie zastosowane w Poissy pozwala zaoszczędzić około 301 tys. kWh energii rocznie. Oszczędności na energii i utrzymaniu oszacowano na około 200 tys. euro rocznie, a przewidywany okres zwrotu inwestycji, wynoszący około 812 tys. euro, to około cztery lata.
– Takie rozwiązania mogą być również skuteczne w polskich placówkach, jednak nie należy przenosić projektu bezpośrednio. Każdy budynek wymaga analizy konstrukcji, przeszklenia, orientacji oraz sposobu użytkowania. Najważniejszy wniosek z Poissy jest jednak uniwersalny: ochronę przed przegrzewaniem warto uwzględniać już na etapie planowania modernizacji, a nie dopiero w momencie, gdy latem w klasach staje się trudne normalne funkcjonowanie – podkreśla Małgorzata Jasińska.
Modernizacja budynków edukacyjnych w Polsce
W Polsce trwa intensywna modernizacja energetyczna budynków edukacyjnych. Zgodnie z danymi Ministerstwa Klimatu i Środowiska, na 10 sierpnia 2026 roku podpisano umowy na projekty termomodernizacyjne obejmujące 500 placówek w całym kraju. Budżet programu finansowanego z Krajowego Planu Odbudowy zwiększono z 1,3 mld zł do ponad 1,78 mld zł. Dodatkowe 2 mld zł pozyskano z Funduszu Modernizacyjnego na kompleksową modernizację szkół i przedszkoli. Ministerstwo zakłada, że oba źródła finansowania pozwolą na transformację łącznie 1 tys. placówek edukacyjnych.
Przykład francuskiego Poissy oraz dynamicznie rozwijające się programy termomodernizacyjne w Polsce pokazują, że nowoczesna szkoła jest w stanie zapewnić uczniom optymalne warunki do nauki nawet w najgorętsze dni. W obliczu nieuchronnych zmian klimatycznych inwestycje te stają się koniecznością, chroniąc placówki edukacyjne przed rosnącymi temperaturami.
Pomimo że produkcja w sektorze budowlanym w czerwcu br. wzrosła o ponad 5%, a segment infrastruktury odnotował blisko 19% wzrost rok do roku, polski rynek budowlany wciąż działa w trudnych warunkach. Barometr EFL dla budownictwa na III kwartał 2026 roku wskazuje, że 41% przedsiębiorców planuje ograniczenie wydatków na inwestycje. Specjaliści mają jednak nadzieję, że dalszy napływ środków z KPO oraz perspektywy finansowe na lata 2021–2027 przyczynią się do ożywienia inwestycji w nadchodzących miesiącach.
źródło: newseria.pl








