W drugim kwartale 2026 roku koszty budowy domu jednorodzinnego wzrosły bardziej niż w poprzedzających go dwunastu miesiącach, jak pokazują dane Extradom.pl. Wzrost kwartalny wyniósł 3,5%, a roczny sięgnął 5,4%. Koszt budowy metra kwadratowego standardowego domu w stanie deweloperskim przekroczył już 6 tys. zł. Główne czynniki wpływające na wzrost kosztów to wyższe ceny robocizny oraz materiałów budowlanych.
Wzrost kosztów w różnych regionach
– Na podstawie danych Sekocenbudu, które zostały opracowane przez Extradom.pl, w II kwartale 2026 roku koszt budowy metra kwadratowego przeciętnego domu jednorodzinnego do stanu deweloperskiego przekroczył 6 tys. zł. Najwyższe koszty odnotowano w województwie zachodniopomorskim – 6,32 tys. zł za metr kwadratowy, podczas gdy najtaniej jest w Lubelskiem – 5,72 tys. zł. Warszawa tradycyjnie plasuje się na szczycie z ceną 6,53 tys. zł, gdzie zawsze jest najdrożej i jest traktowana jako osobna jednostka w zestawieniach – wskazuje Wojciech Rynkowski, ekspert Extradom.pl.
Budżet na budowę domu
W oparciu o obliczenia Extradom.pl, w 2026 roku budowa domu o powierzchni 120 m² do stanu deweloperskiego wymaga budżetu w przedziale 660–728 tys. zł. W I kwartale, średni koszt budowy wynosił 5802 zł netto za m², przy czym najniższe koszty wystąpiły w województwie lubelskim – 5518 zł, a najwyższe, z wyjątkiem Warszawy, w mazowieckim – 6069 zł.
Wzrost cen i sytuacja na rynku pracy
Z danych GUS wynika, że w czerwcu 2026 roku ceny produkcji budowlano-montażowej były o 5,5% wyższe niż w roku poprzednim, w tym budowy budynków – o 5,1%, a robót budowlanych specjalistycznych – o 6,5%. W lipcu przyspieszenie wzrostu w całym sektorze wyniosło 6,2% w skali roku, a w porównaniu z czerwcem ceny wzrosły o 1,1%. W przypadku budowy budynków ceny były o 5,7% wyższe niż rok temu.
Rosnące koszty wykończenia
– Największy wzrost cen dotyczy stanu wykończeniowego zewnętrznego, co związane jest z pracami ociepleniowymi, wymagającymi dużej ilości roboczogodzin. Ceny stanu wykończeniowego wewnętrznego rosną wolniej, co jest efektem dużej konkurencji oraz możliwości wyboru standardu. Dobrą wiadomością dla budujących są instalacje techniczne, gdzie wzrost wynosi 2,5% kwartalnie i 2,9% rok do roku. Szczególną uwagę zwracają instalacje grzewcze, które dzięki rozwojowi rynku pomp ciepła i rekuperacji potaniały rocznie, co jest wyjątkiem – zauważa Wojciech Rynkowski.
Deficyt pracowników w branży budowlanej
W „Barometrze Zawodów” na 2026 rok, wśród deficytowych profesji w kraju, wymieniono m.in. monterów instalacji budowlanych, operatorów sprzętu do robót ziemnych, spawaczy oraz elektryków i energetyków. Według prognoz, w 151 powiatach przewiduje się deficyt pracowników robót wykończeniowych w budownictwie, a w kolejnych dwóch – duży deficyt. Równowagę popytu i podaży przewiduje się w 222 powiatach, a nadwyżki – tylko w pięciu.
Przyczyny wzrostu kosztów
– Na wzrost kosztów budowy wpływają głównie dwa czynniki: robocizna oraz ceny materiałów. Koszty pracy wzrosły w ostatnim roku o 5,4–6,6%, a młodsze pokolenia nie garną się do pracy w budownictwie, podczas gdy starsi fachowcy odchodzą. Ci, którzy mają doświadczenie i pełne portfele zamówień, podnoszą swoje stawki – wyjaśnia ekspert Extradom.pl.
Problemy z dostępnością pracowników
Z lipcowego Miesięcznego Indeksu Koniunktury Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że 69% firm budowlanych wskazywało na niedobór pracowników – to najwyższy wskaźnik spośród badanych branż. W całej gospodarce problem ten dotyczy połowy przedsiębiorstw. W pierwszej połowie 2026 roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w budownictwie wyniosło 8862,68 zł, co stanowi wzrost o 6,2% w porównaniu z rokiem ubiegłym, przy czym w budowie budynków wynagrodzenia wzrosły o 7%.
Presja na ceny materiałów budowlanych
– Drugi istotny czynnik to ceny materiałów budowlanych. Z danych Grupy PSB wynika, że w kwietniu roku bieżącego ceny wzrosły o nieco ponad 2%, a w maju już o 3% w skali rocznej. Zestawiając oba te czynniki – presję płacową oraz rosnące koszty materiałów – można oczekiwać, że tendencja wzrostowa się utrzyma – dodaje Wojciech Rynkowski.
Ceny materiałów budowlanych w 2026 roku
Z danych Grupy PSB wynika, że w maju 2026 roku ceny materiałów budowlanych oraz produktów do domu i ogrodu wzrosły średnio o 3% w porównaniu z rokiem wcześniejszym, a w hurcie wzrost sięgnął 5%. Najbardziej podrożały izolacje termiczne – o 17% r/r. Płyty OSB oraz drewno zdrożały o 8%, a dachy, rynny i izolacje wodochronne – o 7%. Koszty suchej zabudowy, płytek oraz wyposażenia łazienek i kuchni wzrosły o 4%.
Prognozy na przyszłość
W lipcu ogólny klimat koniunktury w budownictwie pozostał negatywny, według badania GUS. Firmy pesymistycznie oceniały swoją bieżącą sytuację gospodarczą, ale prognozy na przyszłość były bardziej optymistyczne. Dyrektorzy przedsiębiorstw budowlanych przewidywali dalszy wzrost cen robót budowlano-montażowych. Firmy wykorzystywały około 84% swoich pełnych mocy produkcyjnych, co stanowi wzrost o około 1 punkt procentowy w porównaniu z poprzednim miesiącem i rokiem.
Wpływ sytuacji geopolitycznej na koszty budowy
– Przewiduję, że trend wzrostowy kosztów budowy domów utrzyma się przynajmniej w III kwartale 2026 roku. Ma to związek z niepewnością na Bliskim Wschodzie. Budownictwo jest mocno uzależnione od surowców energetycznych. W kontekście logistyki oraz maszyn, wpływ jest oczywisty, ponieważ potrzebują one paliwa. Drugim, mniej widocznym powodem jest energochłonność wielu materiałów budowlanych, takich jak szkło, stal czy cement, które również generują wysokie koszty – ocenia Wojciech Rynkowski.
źródło: newseria.pl





