Od nadchodzącego roku szkolnego wprowadzane są nowe zasady dotyczące żywienia dzieci w szkołach oraz przedszkolach. Celem tych przepisów jest ograniczenie dostępu do produktów o niskiej wartości odżywczej i poprawa jakości serwowanych posiłków. W Polsce 33% dzieci w wieku wczesnoszkolnym zmaga się z nadwagą, a 15% ośmiolatków cierpi na otyłość. Specjaliści podkreślają, że na wybory żywieniowe dzieci wpływają nie tylko rodzina i szkoła, ale także dostępność żywności, reklama, media społecznościowe oraz rówieśnicy, zwłaszcza w miarę dorastania.
Nowe regulacje od września
– Rozporządzenie dotyczące sklepików szkolnych, które wejdzie w życie od 1 września, to pozytywny krok w stronę tworzenia zdrowego środowiska żywieniowego. Reguluje ono zarówno sposób komponowania i bilansowania posiłków oferowanych w szkołach, jak i asortyment produktów dostępnych w sklepikach. Dzieci chętnie z nich korzystają, a dostępne tam produkty mają znaczący wpływ na ich wybory żywieniowe, w tym drugie śniadanie, a czasem nawet obiad – mówi dr n. med. Anna Liber, pediatra i gastroenterolog, kierownik Zakładu Żywienia w Instytucie Matki i Dziecka.
Zmiany w sklepikach i stołówkach
Od 1 września 2026 roku ulegną zmianie zasady dotyczące produktów sprzedawanych w szkolnych sklepikach oraz posiłków serwowanych w stołówkach. Z oferty znikną m.in. słodycze o obniżonej zawartości cukru, ale z dodatkiem substancji słodzących. Obniżono również dopuszczalną zawartość cukrów w produktach mlecznych i zbożowych oraz napojach roślinnych do 10 g na 100 g lub 100 ml. Dla napojów przygotowywanych na miejscu limit spadnie z 10 do 5 g na 250 ml.
Wprowadzenie zdrowych obiadów
W stołówkach szkolnych co najmniej raz w tygodniu ma być serwowany w pełni roślinny obiad oparty na nasionach roślin strączkowych, a co najmniej dwa razy w tygodniu zupy będą przygotowywane na bazie wywarów warzywnych.
Wyzwania poza szkołą
– Regulowanie środowiska poza szkołą jest bardziej skomplikowane. Dzieci, które wracają do domu samodzielnie, często odwiedzają lokalne sklepy i podejmują tam decyzje żywieniowe. Można wprowadzać regulacje dotyczące reklamy i marketingu żywności, aby na słodkich przekąskach nie pojawiały się postacie z kreskówek, które przyciągają młodszych konsumentów. Ograniczenie reklam słodkich napojów i przetworzonej żywności to także krok w stronę zmniejszenia wpływu marketingu na wybory żywieniowe dzieci, które są bardziej podatne na reklamę niż dorośli – ocenia dr n. med. Anna Liber.
Wpływ marketingu na wybory żywieniowe
Światowa Organizacja Zdrowia zwraca uwagę, że marketing skierowany do dzieci promuje głównie produkty o wysokiej zawartości tłuszczów nasyconych, cukru i soli. Reklamy często wykorzystują popularne postacie, celebrytów oraz różnego rodzaju promocje. Według WHO takie działania mają znaczący wpływ na preferencje żywieniowe dzieci oraz ich prośby o konkretne produkty.
Badania na temat wpływu reklam
W jednym z badań dzieci w wieku od czterech do sześciu lat próbowały tych samych płatków śniadaniowych, ale część z nich miała opakowanie z popularnym bohaterem filmu animowanego. Grupa ta oceniła smak płatków na średnio 4,70 w pięciostopniowej skali, podczas gdy grupa, która widziała opakowanie bez postaci, oceniła je na 4,16. Inne badanie pokazuje, że produkty z wizerunkami znanych postaci przyciągają uwagę dzieci na dłużej niż te same produkty bez takich elementów.
Tworzenie zdrowego środowiska
– Jeżeli stworzymy dzieciom sprzyjające środowisko, w którym zdrowe wybory będą łatwiejsze, to zwiększymy szansę, że po nie sięgną. Ważną inicjatywą jest zapewnienie bezpłatnej wody w każdej szkole, co znacznie ogranicza sprzedaż słodkich napojów. Taka woda mogłaby być dostępna także na boisku szkolnym czy placu zabaw, co byłoby krokiem w dobrym kierunku – mówi ekspertka z IMiD.
Statystyki dotyczące nawyków żywieniowych
Na podstawie ogólnopolskiego badania DINO-PL z lat 2022-2023, wynika, że co trzecie dziecko w wieku siedmiu do dziewięciu lat piło słodzone napoje przez większość dni w tygodniu lub codziennie. Co czwarte dziecko równie często sięgało po słodkie przekąski.
Skuteczność programów promujących wodę
W badaniu przeprowadzonym w Rotterdamie, które trwało rok i obejmowało blisko 1,3 tys. dzieci, w niektórych szkołach promowano picie wody. W grupie dzieci objętych programem spożycie słodzonych napojów było średnio o 0,19 l dziennie niższe niż w grupie kontrolnej.
Skutki diety bogatej w przetworzoną żywność
– Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że żywność wysoko przetworzona zwiększa ryzyko rozwoju chorób. Osoby, które spożywają ją w nadmiarze, częściej cierpią na nadwagę i otyłość, co prowadzi do nadciśnienia, chorób serca czy miażdżycy – przekonuje dr n. med. Anna Liber.
Statystyki dotyczące otyłości
Z badań COSI przeprowadzonych w latach 2022-2024 wynika, że nadmierną masę ciała ma 36% chłopców i 30% dziewczynek w wieku wczesnoszkolnym. Przegląd 20 badań dotyczących dzieci i nastolatków, opublikowany w 2026 roku, ujawnia związek między wyższym spożyciem żywności ultraprzetworzonej a częstszymi objawami depresji, lęku oraz zaburzeniami snu.
Rola rodziny w edukacji żywieniowej
– Rodzina jest pierwszym miejscem, w którym kształtowane są nawyki żywieniowe dzieci. To rodzice wprowadzają dzieci w świat smaków i konsystencji potraw, a także przekazują informacje o tym, jak często jeść i w jakiej atmosferze powinny odbywać się posiłki – zaznacza ekspertka. – Najważniejsze są pierwsze lata życia. To czas, kiedy kształtują się nawyki żywieniowe i poznawane są nowe smaki oraz programowanie metaboliczne.
Wzorce żywieniowe w dzieciństwie
W badaniu GECKO Drenthe naukowcy zbadali dietę ponad 2,5 tys. dzieci od siódmego miesiąca do trzeciego roku życia, a następnie ocenili ich nawyki żywieniowe w wieku 10-11 lat. Wzorce z wczesnego dzieciństwa miały wpływ na późniejsze nawyki, a najsilniejsza zależność dotyczyła napojów słodzonych.
Problemy związane z otyłością
– Dzieci z rodzin o niższym statusie socjoekonomicznym oraz dzieci z obszarów wiejskich częściej borykają się z otyłością. Częściej sięgają po żywność wysoko przetworzoną, słodkie napoje i przekąski. Z jednej strony można to tłumaczyć tym, że jest ona tańsza. Zdrowa żywność, wartościowe produkty są zazwyczaj droższe – mówi pediatra.
Wyniki badania COSI
Wyniki badania COSI z lat 2022-2024 pokazują, że w Polsce odsetek dzieci z otyłością wśród rodziców z niższym lub średnim wykształceniem był o 7,3 pkt proc. wyższy niż wśród dzieci rodziców z wyższym wykształceniem. Różnice te zauważono w 18 z 30 badanych krajów.
Możliwości komponowania zdrowych posiłków
– Jeżeli posiadamy wiedzę na temat żywienia, możemy z dostępnych, lokalnych produktów – warzyw, owoców, jaj czy kasz – przygotować zdrowy, wartościowy posiłek, który nie musi być drogi. Jednak szybko kupując coś w sklepie, baton często kosztuje mniej niż pełnowartościowa kanapka – podkreśla dr n. med. Anna Liber. – Trudność polega również na tym, że przygotowanie podstawowych produktów, które nie muszą być drogie, wymaga czasu. Zdrowe żywienie jest często bardziej pracochłonne, co sprawia, że zarówno dzieci, jak i dorośli wybierają gotowe rozwiązania.
Inicjatywy poprawiające aktywność dzieci
Instytut Matki i Dziecka bierze udział w europejskim projekcie B-Challenged, który ma na celu poprawę warunków do aktywnej zabawy na świeżym powietrzu oraz kształtowanie zdrowych nawyków żywieniowych wśród dzieci w wieku 6-12 lat. W ramach projektu eksperci będą identyfikować czynniki utrudniające aktywność fizyczną oraz sprzyjające jej, a następnie współtworzyć i wdrażać działania mające na celu zmianę środowiska fizycznego i społecznego, w bliskiej współpracy z dziećmi oraz dorosłymi interesariuszami. B-Challenged koncentruje się na kilku dzielnicach europejskich miast, w tym w Warszawie (na Pradze-Północ), Amsterdamie i Saragossie. Na podstawie wdrażanych tam rozwiązań zostaną opracowane modele działań, które mogą być implementowane w innych regionach.
Projekt B-Challenged jest finansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach międzynarodowego partnerstwa ERA4Health i wspierany przez krajowe agencje badawcze w Europie.
źródło: newseria.pl





