Nowy serial „KLUB” ukazuje historię grupy młodych ludzi, których nocna zabawa przeradza się w dramat zakładników. Produkcja ilustruje, jak dzięki transmisjom na żywo, tragedia błyskawicznie staje się internetowym spektaklem. Piotr Zelt, grający w tym projekcie, podkreśla, że jest to nie tylko dynamiczny thriller, ale również komentarz do współczesnych zjawisk społecznych. Serial łączy innowacyjną formułę jednominutowych odcinków z refleksją na temat wpływu nowoczesnych technologii na nasze życie.
Wyzwanie dla studentów aktorstwa
– Nie jestem pewien, czy mogę zbyt dużo zdradzić, ale w klubie pojawia się grupa bardzo niebezpiecznych ludzi, którzy terroryzują wszystkich. W związku z tym mamy do czynienia z dużą ilością przemocy i ekstremalnych sytuacji. Postacie w klubie są pod ogromnym stresem, co daje naszym studentom aktorstwa wspaniałe wyzwania, z którymi radzą sobie, moim zdaniem, bardzo dobrze – mówi Piotr Zelt.
Serial „KLUB” jest pionierskim projektem Warszawskiej Szkoły Filmowej, który zastępuje tradycyjny dyplom aktorski profesjonalną produkcją serialową.
Nowatorska forma odcinków
– Nie jestem pewien, czy rygor będzie przestrzegany, czy może zdarzą się odcinki trwające dłużej, ale generalnie to serial kręcony w formie mastershotu. Każdy odcinek jest jednym ujęciem, z dodatkowymi obrazami w tle, ale głównie to jedno ujęcie. To bardzo interesujący i wymagający format dla zarówno twórców, jak i aktorów – dodaje Zelt.
W serialu poruszany jest także temat mediów społecznościowych oraz transmisji na żywo. Piotr Zelt zwraca uwagę, że łatwość i szybkość publikacji w internecie stwarzają zarówno ogromne możliwości, jak i realne zagrożenia.
Problemy związane z mediami
– Niektóre kraje już zaczynają otwarcie podejmować działania w tej kwestii, wprowadzając ograniczenia dla małoletnich, na przykład uniemożliwiając im zakładanie profili w mediach społecznościowych. Te zagrożenia są wyraźnie widoczne. Maciej Ślesicki, który zazwyczaj na bieżąco odnosi się do rzeczywistości, tym razem również to robi – komentuje.
W „KLUBIE” przemoc nie kończy się na miejscu zdarzenia. Jest natychmiast przenoszona do internetu, gdzie może być obserwowana, komentowana i powielana przez tysiące widzów, co prowadzi do eskalacji nienawiści. Twórcy serialu ukazują, jak szybko zacierają się granice między realnym dramatem a internetowym spektaklem.
Transmisje na żywo i ich wpływ
– Pojawia się tu relacja na żywo. To, co dzieje się w danej chwili, jest transmitowane na cały świat, a wśród tego jest przemoc i epatowanie złem za pośrednictwem mediów społecznościowych – mówi Zelt.
Ze względu na napięty harmonogram, aktor na razie nie miał możliwości udać się na wakacje, ale nie czuje się zmęczony. Cieszy się z udziału w tym wyjątkowym projekcie, który zmienia podejście do edukacji młodych aktorów. Zamiast tradycyjnego egzaminu dyplomowego, studenci biorą udział w profesjonalnej produkcji, zdobywając doświadczenie w warunkach zbliżonych do tych, które panują na rynku pracy.
Praca zamiast wakacji
– Na razie nie ma mowy o wakacjach, jest tylko praca. Z radością zaangażowałem się w projekt Macieja Ślesickiego wraz z naszymi studentami. Jestem dumny z tego, jak radzą sobie w trudnych sytuacjach, z wyzwaniami, które muszą zrealizować. To wszystko jest wymagające, a ja cieszę się, że możemy ich nauczyć wielu wartościowych rzeczy i widzę, jak dobrze im to wychodzi – dodaje Piotr Zelt.
Reżyserem, scenarzystą oraz producentem tego serialu jest Maciej Ślesicki. Na ekranie zagrają Adam Bobik oraz Piotr Zelt, a także studenci III roku aktorstwa nowych mediów, dla których „KLUB” stanowi projekt dyplomowy: Sonia Trzewikowska, Filip Denicki i Krzysztof Adamski.
źródło: newseria.pl





